środa, 7 grudnia 2016

,,Sully"

     W dzisiejszym dniu wybrałam się z klasą do kina na film pt. ,,Sully". Jest to dramat, historia oparta na faktach. Opowiada o zdarzeniu z dnia 15 stycznia 2009 roku, kiedy to pilot Chesley Sullenberger, aby uniknąć katastrofy, zmuszony jest lądować na amerykańskiej rzece Hudson. Wydarzenie to nazwane zostaje "Cudem na rzece Hudson", a Sullenberger zyskuje miano bohatera. Ukazana jest w tym dziele nie tylko katastrofa, ale także odczucia i emocje osób, które były uczestnikami tego wydarzenia, a także reakcje otoczenia, które nie potrafi w pełni zaakceptować bohaterstwa Sully'ego.
    Film od początku, aż do samego końca trzyma w ogromnym napięciu, a że jestem zwolenniczką dzieł o takiej tematyce, oglądałam go z wielką ciekawością i zaangażowaniem. Efekty dźwiękowe i filmowe sprawiały, że widz mógł poczuć się, jakby on sam był na pokładzie tego samolotu i przeżywał to razem z obecnymi tam osobami. Akcja jest tak ciekawa, że w niektórych momentach widz był w stanie zapomnieć o mruganiu, aby niczego nie przeoczyć.
     Warto wspomnieć również, że odtwórcą głównej roli jest wybitny aktor Tom Hanks, zdobywca dwóch Oscarów, który nadaje dziełu jeszcze więcej świetności. Film sam w sobie jest bardzo dobry, jednak gra aktorska Hanksa, która jest jak zawsze bezbłędna, sprawia, że ogląda się go jeszcze przyjemniej.
    Uważam, że ,,Sully" jest pozycją obowiązkową i bardzo godną polecenia. Świetna gra aktorska, genialne efekty specjalne i ciekawy scenariusz.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz